• Nowości
  • Polecamy

Wyniki konkursów

Konkurs "Sowa mądra głowa"

Konkursy "Sowi las" i "Sówka mądra główka"

Metody badań i ochrony sów (red. R. Mikusek)
"Metody badań i ochrony sów"
(red. R. Mikusek)
do nabycia w siedzibie
Fundacji Wspierania Inicjatyw Ekologicznych


Free PageRank Checker


Witrynę odwiedziło: osób

Województwo pomorskie



4. Zagrożenia i ochrona


Zagrożenia i sposoby ochrony dla sów lęgnących się w lasach
(puszczyk, włochatka, puchacz, sóweczka, uszatka).


Dla sów korzystających najczęściej z dziupli jako miejsca na lęgowisko (puszczyk, włochatka, sóweczka) zagrożeniem jest coraz większy popyt na drzewo. Dlatego w celu ochrony lęgowisk zalecane jest przede wszystkim ograniczenie wyrębu starych drzewosta?nów. Zwłaszcza znajdujących się w nich dziuplastych drzew. Pewnym rozwiązaniem tego problemu wydaje się też wieszanie odpowiednich skrzynek lęgowych dla poszczególnych gatunków sów w młodszych drzewostanach. Istotne jest jednak, by produkcja takich skrzynek była planowana w budżecie Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych. Następnie ważne jest ich właściwie zawieszenie podczas corocznej akcji ochroniarskiej wieszania skrzynek dla ptaków i nietoperzy w pomorskich lasach. Jeśli chodzi o uszatkę jednym z głównych zagrożeń jest wycinka drzew, na których znajdują się stare gniazda ptaków drapieżnych oraz krukowatych, które chętnie są zajmowane przez ten gatunek. Pewnym zagrożeniem jest też niewłaściwa gospodarka niewielkimi śródpolnymi obszarami leśnymi, często należącymi do prywatnych właścicieli, a chętnie zajmowanymi przez uszatkę jako lęgowiska. W przypadku włochatki, czy tez sóweczki niezależnie od sto?sowanych form ochrony zaleca się tworzenie niewiel?kich stref ochronnych wokół miejsc rozrodu. Sowom sprzyja różnorodność siedlisk. Np. na Pomorzu włochatka preferuje fragmen?ty drzewostanów o silnie zróżnicowanej strukturze, gdzie obok starych buczyn występują gęste drzewo?stany iglaste oraz uprawy i śródleśne łąki, jej występo?wanie jest silnie uzależnione od obecno?ści dziupli wykuwanych przez dzięcioła czarnego. W przypadku sóweczki jest podobnie: preferuje starsze drzewostany z wyraźnymi piętrami bądź tereny o zróżnicowanej strukturze wiekowej i gatunkowej. W miej?scu występowania wymaga obecności kilku dziupli. Wielu autorów podkreśla również silny związek tego gatunku z obecnością terenów podmokłych, młod?ników, oraz terenów otwartych (Głowaciński i in. 2001). Należy jednak pamiętać, chociażby, przy wieszaniu skrzynek lęgowych, że takie gatunki jak sóweczka, puszczyk i włochatka wpływają wzajemnie na swoje rozmieszczenie przestrzenne, będąc dla siebie konkurentami i nierzadko wrogami. Oczywiście najbardziej na to narażona jest sóweczka. Dla sów występujących w lasach negatywne znaczenie ma prowadzona tam melioracja. Prowadzi ona do zubożenia siedlisk (np. wycinka olsów) i potencjalnej bazy pokarmowej, zwiększenia dostępności tych siedlisk dla wrogów, oraz możliwości penetracji przez człowieka. Dotyczy to zwłaszcza największej naszej sowy ? puchacza. Często spotykanym uchybieniem jest nieprzestrzeganie zapisów wynikających z ochrony strefowej tego gatunku. Poważnym zagrożeniem przy tak małej liczbie stanowisk są również kolizje z samochodami i liniami elektrycznymi oraz kłusownictwo. Potrzebna wydaje się budowa sztucznych platform gniazdowych na terenach gdzie puchacz występuje oraz umieszczanie ich w kompleksach leśnych, które mogą stanowić potencjalne miejsce lęgowe. Fundusze na to mogłyby być także przewidziane w budżetach RDLP w ramach prowadzonej ochrony lasu (można np. zaoszczędzić nie wykonując tak wielu, czasem zbędnych skrzynek lęgowych dla wróblowatych).

Zagrożenia i sposoby ochrony dla sów lęgnących się w środowiskach synantropijnych (płomykówka, puszczyk, pójdźka).

Wydaje się, że puszczyk ? sowa często spotykana w środowiskach związanych z człowiekiem, nie wymaga wprowadzania specjalnego programu ochrony. Jednak w miastach oraz na terenach podmiejskich coraz częściej przeprowadza się wycinkę starych, dziuplastych drzew w alejach, na cmentarzach i w parkach. Prawdziwą plagą na Pomorzu w ostatnich latach jest jednak wycinka starych drzew rosnących przy drogach, związana z ich modernizacją, czy budową w ich okolicach wielkopowierzchniowych sklepów, czy zakładów przemysłowych. Pomocne może być tu wprowadzanie skrzynek lęgowych, dość chętnie zajmowanych przez puszczyki. Innym zagrożeniem są zmiany w krajobrazie rolniczym. Wzrastająca intensyfikacja rolnictwa w Pomorskim, wprowadzania monokultur w uprawach, osuszanie i zaprzestanie użytkowania łąk, likwidacja miedz, śródpolnych zakrzaczeń, zalesianie ugorów negatywnie wpływa na bazę pokarmową dla płomykówki, pójdźki, czy uszatki. Skuteczną metodą powstrzymania tego procederu ukierunkowanego przez wątpliwy w konsekwencji sukces ekonomiczny jest zachowanie ekstensywnego rolnictwa, promocja programów rolnośrodowiskowych, zwłaszcza pakietów ?przyrodniczych?. Obok Ośrodków Doradztwa Rolniczego wiodącą rolę w edukacji rolników powinny tu odgrywać instytucje ochroniarskie na danym terenie takie jak parki krajobrazowe, czy stowarzyszenia realizujące projekty edukacyjne, polegające min. na organizacji szkoleń dla rolników, wykupie gruntów etc. Lokalnie, szczególnie dla gatunków niezbyt licznych takich jak pójdźka, czy płomykówka zagrożeniem mogą być szlaki komunikacyjne oraz gęste sieci linii elektrycznych i związane z tym kolizje z pojazdami oraz liniami elektrycznymi. Ze względu na dość regularną wędrówkę sów wzdłuż Pobrzeża Gdańskiego, potencjalnym zagrożeniem mogą też stać się w tym rejonie, stawiane w coraz większej ilości wiatraki prądotwórcze. Jeśli chodzi o ochronę potencjalnych miejsc lęgowych wiadomo, że z siedzibami ludzkimi mocno związana jest płomykówka oraz pójdźka. Głównymi zagrożeniami dla tych sów są remonty budynków sakralnych, wież transformatorowych, ciśnień oraz innych wysokich budowli. Znaczące dla płomykówki oraz dla pójdźki są także modernizacje, remonty elewacji budynków mieszkalnych, które wiążą się z zatykaniem otworów wlotowych na strychy, poddasza itp. Wydaje się, ze w Pomorskim istotne jest zwrócenie uwagi w tym aspekcie na budynki mieszkalne należące niegdyś do PGRów. Tego typu budowli spotyka się jeszcze wiele w województwie, a wokół nich nadal jest wiele siedlisk sprzyjających pójdźce i płomykówce. Wiadomo, że w wyniku braku odpowiednich miejsc lęgowych płomykówki zajmują obiekty, które mogą być penetrowane przez drapieżniki (D. Krupiński ? inf. ust.). Sposobem ochrony stanowisk lęgowych i przeciwdziałanie ww zagrożeniom będzie przede wszystkim monitoring wyszukiwanie stanowisk miejsc lęgowych pójdźki i płomykówki. W dalszej kolejności potrzebna będzie edukacja miejscowej społeczności, opieka nad gniazdami zlokalizowanymi w otworach lub w założonych skrzynkach lęgowych, a także współpraca z właścicielami i administratorami budynków.

Zagrożenia i sposoby ochrony dla uszatki błotnej.

Banalnym, ale prawdziwym stwierdzeniem jest to, że należy chronić potencjalne miejsca lęgowe i terytoria łowieckie tej sowy. Istotne jest prowadzenie na obszarach rolniczych przylegających do potencjalnych terenów lęgowych tej sowy, gospodarki ekstensywnej. Oczywiście wcześniej konieczne jest przeprowadzenie inwentaryzacji byłych lub aktualnych stanowisk w województwie. Głównym zagrożeniem dla najbardziej znanych w Pomorskim miejsc lęgowych tego gatunku (Bielawskie Błota, okolice Łebska, Rezerwat Beka ? prawdopodobnie) jest stopniowa degradacja tego obszaru związana między innymi z osuszaniem otulin powołanych tam obszarów ochronnych, rozrastająca się zabudowa ościennych miejscowości i lawinowo rosnąca presja turystyczna.


Opracowanie: Cezary Wójcik




Sponsorzy projektu

Projekt dofinansowano ze środków:
Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

oraz
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie